Istnieją w roku momenty, kiedy granica między tym, co ziemskie, a tym, co kosmiczne, staje się wyjątkowo cienka. Najważniejszym z nich jest letnie przesilenie. Dla naszych przodków była to Noc Kupały czas potęgi słońca, magii i miłości. Dziś, gdy szukamy głębszego sensu i balansu, warto spojrzeć na to święto na nowo. Łączy ono dawną mądrość Słowian, duchową głębię Wed oraz współczesną fizykę alternatywną.
Dla dawnych Słowian świat był żywy i pełen duchowych sił. Noc Kupały, zwana też Sobótką, stanowiła moment wielkiego triumfu światła nad ciemnością. Przodkowie wierzyli, że światem rządzą wtedy potężne bóstwa. Świętowano na cześć Kupały – boga słońca, miłości, płodności i letniego urodzaju. Towarzyszył mu Dażbóg, dawca życiodajnego ciepła, oraz Kupała i Kostroma, mityczne rodzeństwo związane z wodnymi głębinami .W tę najkrótszą noc roku rytuały skupiały się wokół dwóch najważniejszych żywiołów Świętego Ogienia (Krzesanie Sobótki) – ogniska rozpalano na wzgórzach wyłącznie za pomocą tarcia drewna, co miało oczyszczający, boski charakter. Skakano przez płomienie, aby spalić stare troski, choroby i złą energię.Żywymi Woda i Tajemnicami Rusałek – Słowianie wierzyli, że do tej nocy woda w rzekach i jeziorach była niebezpieczna, rządzona przez nieprzewidywalne rusałki i wodniki. Dopiero w Noc Kupały woda zostawała „ochrzczona” przez słońce i zyskiwała moc uzdrawiania. Dziewczęta puszczały na wodę wianki z ziół, by wywróżyć miłość. Chłopcy, którzy je wyławiali, łączyli się z nimi w pary bez konieczności pytania starszyzny o zgodę. Był to czas wolności i czystej witalności.Kwiaty Paproci i Mądrość Ziół – szukano mitycznego kwiatu paproci, który strzeżony przez demony, rozkwitał tylko na moment. Dawał on znalazcy mądrość, bogactwo i zdolność widzenia ukrytych skarbów. Zbierano także bylicę i dziurawiec, wierząc, że tej nocy rośliny kumulują w sobie całą moc Matki Ziemi (Mokoszy).
Podczas gdy Słowianie świętowali na ziemi, starożytna tradycja wedyjska tłumaczyła ten czas za pomocą pięknych mitów. Choć na Wschodzie nie znano nazwy „Noc Kupały”, moment letniego przesilenia uznawano za narodziny duchowej mądrości na Ziemi. Wedyjskie pisma mówią, że ta noc rozpoczyna Noc Bogów. To wtedy Pan Wisznu kosmiczny opiekun świata udaje się na zasłużony odpoczynek. Kładzie się na mitycznym wężu i zapada w stan Joga Nidra, czyli święty, świadomy sen. Kiedy Słońce (ogień i ego) odpoczywa, przechodzi w znak Raka (woda i emocje). Kontrolę nad światem przejmują energie księżycowe, woda oraz intuicja. Przypomina to słowiańską wiarę w wodę, która tej nocy zostaje uwolniona od demonów i zyskuje uzdrawiającą moc.Z kolei inna opowieść mówi, że dokładnie w noc letniego przesilenia Sziwa stał się Pierwszym Nauczycielem. Zszedł z Himalajów, by przekazać mędrcą sekrety ludzkiego umysłu i wszechświata. Dla nas to piękny symbol: indyjskie bustwo daje ludziom mądrość dokładnie wtedy, kiedy Słowianie szukają w lasach magicznego kwiatu paproci. Oba te motywy mówią o tym samym – o nagłym przejrzeniu na oczy i odnalezieniu wewnętrznego światła poprzez zatrzymanie i introspekcję.
Jak to możliwe, że dawne rytuały i intuicja przodków tak idealnie działały? Odpowiedź przynosi współczesna, alternatywna nauka, w tym technologia Keshe. Wyjaśnia ona magię Nocy Kupały poprzez interakcję pól magnetyczno-grawitacyjnych. Z jej perspektywy, letmie przesilenie to moment, w którym Ziemia znajduje się w maksymalnym strumieniu energii wysyłanej przez Słońce.Woda i soki w roślinach wchodzą w stan tzw. GANS. Rośliny dosłownie świecą w polu energetycznym i nasycają się unikalną plazmą. To dlatego słowiańskie zioła zbierane o świcie po Nocy Kupały miały tak potężne, udowodnione działanie lecznicze! Kiedy ludzie gromadzą się przy ognisku, śpiewają i generują intencję miłości, ich osobiste pola łączą się. Pomaga to harmonizować i „ładować” nasze wewnętrzne baterie na cały kolejny rok, dostrajając nas do nowego rytmu planety. Noc Kupały to coś więcej niż folkowe widowisko. To powrót do naturalnych rytmów wszechświata. Niezależnie od tego, czy bliżej Ci do słowiańskich bogów, wedyjskiej medytacji, czy fizyki pól energetycznych – wykorzystaj ten czas dla siebie:Zapal świecę lub ognisko z intencją odpuszczenia tego, co już Ci nie służy.Obmyj twarz poranną rosą lub weź kąpiel, myśląc o oczyszczeniu swoich emocji.Wyjdź boso na trawę, aby połączyć się z naładowaną plazmą Ziemi i poczuć wdzięczność za obfitość natury.
Kiedy zgasną sobótkowe ognie, a Słońce powoli zacznie skracać swoje codzienne wędrówki, pamiętaj, że prawdziwa magia tej nocy nie znika. Słowiański poszukiwacz w ciemnym lesie i indyjski mędrzec u stóp Himalajów szukali dokładnie tego samego – przebudzenia. Noc Kupały przypomina nam, że największe skarby nie są ukryte w ziemi, ale w nas samych. Kiedy łączymy ogień naszej pasji z wodą naszej intuicji, stajemy się tacy jak nasi przodkowie: silni, mądrzy i zsynchronizowani z kosmicznym zegarem. Pozwól sobie tej nocy na chwilę ciszy, spójrz w gwiazdy i zrób krok w stronę własnego, wewnętrznego światła. Prawdziwy kwiat paproci rozkwita w Twoim sercu, kiedy tylko dajesz sobie prawo do miłości, wolności i spokoju......
Dodaj komentarz
Komentarze