Często stajemy nad przepaścią własnych możliwości, czując, że to koniec drogi. Patrzymy w dół z lękiem, nieświadomi, że ta otchłań to tylko iluzja lub zasłona dymna stworzona przez umysł, by zatrzymać nas w miejscu, które już dawno przerosło naszą duszę. Największą barierą nie są okoliczności zewnętrzne, ale nasze wewnętrzne „tamy” lęk przed oceną, poczucie braku i paradoksalnie wiedza, którą kurczowo trzymamy tylko dla siebie.
Wbrew uniwersalnym prawom Wszechświata, próbujemy gromadzić mądrość jak skarby w zamkniętym sejfie, zapominając, że wiedza, która nie płynie, zaczyna nas obciążać zamiast wyzwalać. Jesteśmy jak reaktory o nieskończonym potencjale, które same zacisnęły na sobie zawory. Aby przejść nad tą przepaścią, musimy zrozumieć, że fundamentem jest odwaga, by dzielić się tym, co mamy najcenniejsze. Czas przestać być magazynem informacji, a stać się kanałem dla czystej siły. Dlaczego tak trudno nam puścić tę kontrolę i co na ten temat mówią najstarsze przekazy oraz najnowsza nauka o energii?
Często zauważyć można że zostawiamy wiedze dla samych siebie wbrew prawu wszechświata.To zjawisko jest jednym z największych paradoksów ludzkiej natury. Choć Wszechświat opiera się na przepływie (energii, informacji, życia), my często zamieniamy się w „tamy”, które ten przepływ blokują. Zatrzymywanie wiedzy tylko dla siebie wynika z kilku głębokich przyczyn, które stoją w sprzeczności z prawami uniwersalnymi. Większość z nas żyje w przekonaniu, że zasoby są ograniczone. Jeśli „oddam” swoją wiedzę komuś innemu, to wydaje mi się, że będę miał jej mniej lub że ktoś stanie się lepszy ode mnie.Prawo Wszechświata mówi o obfitości ,wiedza to jedyny zasób, który mnoży się poprzez dzielenie. Zamykanie jej w sobie tworzy „energetyczny zator”.Nasze ,,Ego" i potrzeba wyjątkowości karmi się poczuciem wyższości. Posiadanie „tajemnej wiedzy”, której inni nie mają, daje nam złudne poczucie władzy i unikalności. Zatrzymujemy informację, by być „tymi, którzy wiedzą lepiej”.Tu prawo wszechświata krzyczy głośno ,,Wszyscy jesteśmy połączeni”, zatrzymywanie wiedzy dla siebie jest jak blokowanie dopływu krwi do innej części własnego organizmu. Nie dzielimy się wiedzą, bo boimy się, że nie zostanie zrozumiana, że zostaniemy wyśmiani lub że nasza „prawda” zostanie źle zinterpretowana. Mechanizm obronny psychiki często więzi potencjał wewnątrz nas ale wszechświat przypomina o rezonansie .Dzieląc się swoją prawdą, przyciągamy ludzi, którzy wibrują na tej samej fali. Milcząc, pozbawiamy się szansy na spotkanie swojej „duchowej rodziny”. Niezrozumienie dynamiki to w technologii plazmy brak zrozumienia że , aby pole mogło się rozwijać musi istnieć interakcja – dawanie i branie. Jeśli tylko „chłoniemy” a nic nie „oddajemy ” nasz system staje się ciężki, statyczny i traci zdolność do regeneracji.
Wiedza, która nie płynie dalej, „kwaśnieje” w nas, stając się ciężarem (teorią), zamiast żywą mądrością (praktyką).Jak to zmienić?Przekształcenie tego nawyku wymaga zrozumienia, że jesteśmy jedynie kanałami, przez które przepływa mądrość Wszechświata. Nie jesteśmy właścicielami wiedzy, lecz jej odbiorcami. Główna zasada „Daj, byś mógł otrzymać”powinna uświadomić nas że gdy wypuszczamy wiedzę w świat, robimy w sobie miejsce na nowe.
„Gościnność Ducha” to dzielenie się tym, co mamy najcenniejsze, otwiera przed nami bramy Doli (pomyślnego losu).Zatrzymywanie wiedzy to próba zatrzymania rzeki w garści ostatecznie woda i tak ucieknie, a my zostaniemy z pustymi rękoma . Puszczając ją wolno, stajemy się częścią nurtu. Zasada ta to nie zwykła wymiana handlowa, lecz fundamentalne prawo dynamiki wszechświata. Można ją porównać do oddechu nie możesz wziąć kolejnego wdechu, jeśli najpierw nie wypuścisz powietrza. Jeśli będziesz trzymać powietrze w płucach (zatrzymywać wiedzę/energię), po prostu się udusisz.
Tworzenie próżni (Prawo przepływu)wszechświat nie znosi próżni. Kiedy dzielimy się wiedzą, czasem, czy energią, tworzymy w swojej przestrzeni „puste miejsce”. Zgodnie z prawami fizyki i energii, to miejsce musi zostać natychmiast zapełnione nowym strumieniem.Jeśli kurczowo trzymamy się tego, co już wiemy , nie mamy miejsca na nowe inspiracje. Oddając stare, robimy przestrzeń na „aktualizację” swojego systemu. Zmiana polaryzacji (Perspektywa Wspomnianej wcześniej technologia ) pokazuje, że systemy, które tylko absorbują , ostatecznie zapadają się w sobie.Kiedy zaczynamy dawać, zmieniamy swoją polaryzację na magnetyczną. Stajemy się nadajnikiem w technologi to właśnie silniejszy (ten, który daje więcej) przyciąga do siebie najpotężniejsze pola. Paradoksalnie – im więcej z siebie emanujesz, tym silniejszym magnesem dla nowych zasobów się stajesz. Wiedza często postrzegana jest jako ,,waluta energetyczna”,jeśli nie jest przekazywana, staje się „martwa”. Dopiero w momencie interakcji z drugim człowiekiem, gdy jest konfrontowana, sprawdzana w praktyce i rozwijana, nabiera nowej jakości.Dając wiedzę, otrzymujemy sprzężenie zwrotne. To tak jak by ktoś inny dostrzegł w Twoim pomyśle coś, czego Ty nie widziałeś. W ten sposób Twoja wiedza wraca do Ciebie wzbogacona o nową perspektywę.
Wyjście z lęku niedostatku to oddanie czegoś bezinteresownie jest to najsilniejszym sygnałem dla podświadomości: „Mam tego pod dostatkiem”.Jeśli zatrzymujemy wiedzę dla siebie, wysyłamy sygnał: „Boję się, że mi zabraknie”. To przyciąga braki.Jeśli dajemy, programujemy swój umysł na obfitość. Wierząc że źródło jest niewyczerpane, Wszechświat zawsze odpowie nam manifestacją obfitości w życiu realnym. W dawnych kulturach wiedza i zasoby były traktowane jako dobro wspólne, które zasilało całą społeczność. Wierzono, że pomyślność jednostki (Dola) jest nierozerwalnie związana z tym, jak bardzo służy ona całości. Dając innym, wzmacniamy pole, w którym sami żyjemy.
„Daj, byś mógł otrzymać” to proces udrażniania kanału, którym jesteśmy. Im szerszy strumień wypuszczamy z siebie, tym szerszym korytem wraca do nas nowa energia, mądrość i możliwości. Jeśli czujesz, że w Twoim otoczeniu są osoby gotowe przyjąć to, czym chcesz się podzielić nigdy się nie wahaj ....bo wiedza musi wypływać, by nie stać się martwym ciężarem, lecz żywym światłem, które rozświetla drogę Tobie i innym, bo wiedza musi wypływać, by zrobić miejsce na nowe wglądy i wyższe wibracje. Puszczając ją w obieg, przestajesz być tylko jej kustoszem, a stajesz się jej źródłem. Pamiętaj: to, co zatrzymujesz – tracisz, to, co dajesz – zostaje z Tobą na zawsze, pomnożone przez wdzięczność Wszechświata......
Dodaj komentarz
Komentarze