„Dzisiaj nie musisz niczego udowadniać. Wystarczy, że będziesz obecna z całą swoją mocą i całą swoją wrażliwością.”
Istnieje w Tobie przestrzeń, której świat nie zdołał dotknąć ani zranić. Zatrzymaj się, poczuj ciężar swoich stóp na ziemi, lekkość oddechu, który właśnie teraz wypełnia Twoje płuca. To tu mieszka Twoja dusza ,,wojownika”. Nie szukaj jej w hałasie ona czeka na Ciebie w szczelinach między Twoimi myślami.
Nasza prawdziwa moc zaczyna się od spokoju. Czasem największym aktem odwagi jest… pozwolić sobie na słabość. Prawdziwy wojownik wie, że nie musi walczyć z każdą falą, która uderza o brzeg jego życia…. Więc zdejmij zbroję, którą nosisz dla innych. Poczuj, jak napięcie opuszcza Twoje ramiona. Jesteś bezpiecza w swojej własnej obecności.
To ukojenie nie jest ucieczką, to powrót do bazy, gdzie regeneruje się Twoje światło. Pamiętaj, że nawet najdzielniejsze serce potrzebuje ciszy, by znów usłyszeć swój własny rytm. Spójrz na swoje życie nie jak na pasmo sukcesów i porażek, ale jak na świętą mapę doświadczeń. Każda trudność, którą przeżyłaś , była nauczycielem, który przyszedł, by zapytać: Kim naprawdę jesteś, gdy zabiorą Ci wszystko, co zewnętrzne?
Dusza wojownika rodzi się w odpowiedzi na to pytanie. Refleksja to Twoja wewnętrzna narada to moment, w którym sprawdzasz, czy Twoje czyny wciąż idą w parze z Twoimi wartościami. Czy walczysz o to, co kochasz, czy tylko o to, co wypada? Prawdziwy wojownik nie boi się prawdy o sobie, bo wie, że tylko w prawdzie leży niezniszczalna siła.
Poczuj, jak w Twoim wnętrzu budzi się żar. To nie jest niszczący pożar, ale czysta, skoncentrowana energia życia. Skoro tu jesteś, oznacza to, że masz w sobie siłę, by kształtować swoją rzeczywistość. Nie czekaj na idealne warunki one nigdy nie nadejdą. Wojownik tworzy drogę, idąc… Poczuj tę moc w swoich dłoniach, w swoich stopach, w swojej jasnej myśli. Masz w sobie prawo do działania, do zmian, do mówienia „tak” swojej przyszłości. Niech ta energia popchnie Cię dzisiaj do choćby jednego kroku, który przybliży Cię do Twojej prawdy. Jesteś całością. Jesteś spokojem, który koi, mądrością, która pyta, i siłą, która zmienia świat. Twój ogień nie potrzebuje poklasku potrzebuje tylko Twojej zgody na to, by płonąć. Poświęć chwilę na ciszę i odpowiedz sobie szczerze gdzie w Twoim życiu potrzebujesz teraz „złożyć broń” i pozwolić sobie na ukojenie, by odzyskać siły? Jaka jedna wartość jest dla Ciebie tak ważna, że stanęłabyś w jej obronie, nawet gdyby cały świat patrzył w inną stronę? Gdybyś miała więcej odwagi niż dzisiaj, jakie działanie podjęłabyś jeszcze przed zachodem słońca? Zasiej to w sobie pamiętaj, że moc wojownika nie jest celem, do którego musisz dobiec to fundament, na którym stoisz. Każda Twoja decyzja, by być autentyczną, każdy oddech wzięty w trudnej chwili i każdy krok postawiony pomimo lęku, jest podtrzymywaniem tego wewnętrznego ognia. Nie szukaj wojownika w legendach. Spójrz w lustro. On tam jest spokojny, gotowy i niezwyciężony w swojej wrażliwości.Czeka na twoją zgode….
Dodaj komentarz
Komentarze