W świecie opartym na dążeniu do perfekcji i kontroli, stwierdzenie, że „to, co najlepsze, przychodzi samo”, brzmi jak naiwne pocieszenie. Jednak z perspektywy terapeuty łączącego trzy wspaniałe dziedziny wiedzy, jest to czysta mechanika życia. Najważniejsze spotkania nie są wynikiem poszukiwań, lecz wynikiem dostrojenia.
Odpuszczenie kontroli otwiera drzwi dla właściwych ludzi bo przestajemy nadawać sygnał „braku”. Według technologii , człowiek jest żywym układem pól. Kiedy desperacko kogoś szukamy, nasze biopole emituje silną częstotliwość „potrzeby” i „niedostatku”. Takie napięcie działa jak opór zamiast zapraszać, podświadomie odpychamy naturalny przepływ. Kiedy przestajesz szukać, Twoje pole stabilizuje się. Zaczynasz emitować swoją naturalną, unikalną sygnaturę energetyczną. Dopiero wtedy, zgodnie z zasadą rezonansu, mogą Cię „zauważyć” i do Ciebie przyciągnąć osoby, które wibrują na tej samej fali. Nie szukacie się po prostu wchodzicie w zasięg swoich anten.
Jako refleksolog wiem, że każde „muszę” i „szukam” zapisuje się w ciele jako napięcie w powięziach i blokady na meridianach. Ciało w trybie szukania jest spięte, gotowe do ataku lub ucieczki. Taka postawa choć często niewidoczna gołym okiem jest wyczuwana przez innych jako bariera. W momencie odpuszczenia, Twój układ nerwowy przechodzi w tryb regeneracji. Mięśnie twarzy łagodnieją, klatka piersiowa się otwiera, a przepływ energii przez receptory na stopach i dłoniach staje się swobodny. Stajesz się „bezpieczną przystanią”.
Najlepsi ludzie pojawiają się wtedy, gdy Twoje ciało przestaje wysyłać sygnał walki, a zaczyna promieniować spokojem. Autentyczność jest najsilniejszym magnesem. Wedy uczy, że życie składa się z cykli. Każdy z nas ma je w swoim horoskopie i zawsze manifestują się w odpowiednim czasie. Szukanie „na siłę” to często próba przyspieszenia biegu planet, co kończy się często rozczarowaniem . ,,Najlepsi” pojawiają się nieszukani, ponieważ wchodzą w Twoje życie dokładnie wtedy, gdy Twój zegar astrologiczny wybija odpowiednią godzinę. Kiedy przestajesz forsować rzeczywistość, zaczynasz płynąć z prądem swoich tranzytów. Odpuszczenie to wyraz zaufania, że wszechświat dostarczy Ci właściwą osobę w momencie, gdy będziesz na nią gotowy ani sekundy wcześniej, ani później.
Najpiękniejsze relacje to te, które nie mają ukrytej agendy. Szukając, mamy listę wymagań. Przestając szukać, robimy miejsce na nowe i nieznane. Zamiast tracić energię na skanowanie tłumu, zainwestuj ją w siebie. Zadbaj o drożność swojego pola, zrównoważ napięcia w ciele . Gdy Twoje wewnętrzne światło stanie się jasne i stabilne, odpowiedni ludzie sami znajdą do Ciebie drogę. Bo to nie Ty ich znajdujesz, to Wasz wspólny rezonans sprawia, że Wasze ścieżki muszą się przeciąć
Każdego dnia obserwuję, jak energia przepływa przez ludzkie ciała i jak splatają się ludzkie losy. Dziś, pisząc te słowa, czuję ogromną wdzięczność. Dziękuję ,,Swoim Ludziom "– tym, którzy pojawili się w moim życiu dokładnie wtedy, gdy przestałam ich szukać.
Dziękuję Wam za to, że jesteście. Za to, że Wasz rezonans spotkał się z moim, a nasze ścieżki przecięły się w najwłaściwszym momencie. Każda taka relacja to dla mnie dowód na to, że wszechświat działa precyzyjnie, a odpuszczanie kontroli to najpiękniejszy prezent, jaki możemy sobie podarować. To dzięki Wam wiem, że praca z polem , gwiazdami i dotykiem ma głęboki sens – bo ostatecznie wszystko sprowadza się do miłości i autentycznego spotkania drugiego człowieka.
Dodaj komentarz
Komentarze